wtorek, 12 marca 2013

V


- … ja… - koniec. Przekręcił się na drugi bok i nie wiem. Nie wiem co chciał powiedzieć. Może ma dziewczynę? Albo jest gejem? Oo tak, to możliwe.. zbyt idealnie faceci okazują się później gejami..
„myśl za dużo to stworzysz kłopot, którego wcześniej nie było”
Taak… muszę przestać tyle myśleć i szukać drugiego dna. Nic nie powiedział, więc nie wiem co myśli. Nie mogę wyobrażać sobie niestworzonych historii.
- Coś się stało? – usłyszałam jego zaspany głos.
- Nie, dlaczego? – odpowiedziałam trochę za szybko.
- Bo robisz śmieszne miny i kręcisz głową.
O Boże…
- Bo szyja mnie boli… - skłamałam.
- Rozmasować ci?
- Nie.. idź spać, nie chciałam cię obudzić.
- Nic mi nie jest.

***

Otworzyłam oczy. Słońce wpadało przez okno. Dezorientacja. No tak, jestem u Kuby. Nic nie pamiętam, głowa mnie boli.. za dużo alkoholu. Co się wczoraj działo? Wspomnienia są rozmazane… jakieś urywki. O kuźwa spałam z nim.. do niczego raczej nie doszło.. nie, to nie w moim stylu.. znam go tylko 3 dni.. Nagle doszedł do mnie przepiękny zapach z kuchni. On gotuje.. Jest zbyt idealny.. może jeszcze umie śpiewać i grać na 5 instrumentach? To już byłaby przesada… Idealny.. przypomniały mi się wczorajsze rozważania. No. Chociaż tyle. Skierowałam się do kuchni.
- Dzień dobry, jak się spało? – spytał, gdy tylko weszłam.
- Dobrze, dziękuję. – powiedziałam uśmiechając się. – To nie fair. Nie możesz robić wszystkiego. – Spojrzałam na śniadanie. Omlety, jajka na bekonie.. Wyciskarka i pomarańcze. – Byłeś w sklepie?
- Tak.
- O której ty wstałeś?
- Jakieś 30 minut temu.
- Pomogę w czymś. Co mam zrobić?
- Możesz smażyć i dekorować omlety.. – powiedział dając mi patelnię.
- Ok.
***
- Już nie mogę. Nie dam rady zjeść więcej.
Zawody na „kto zje więcej” nie były dobrym pomysłem. Czuję, że mój brzuch zaraz wybuchnie.
- Na pewno dasz radę.
- Nie. Poddaję się. Miałeś rację. Jesteś lepszy.
- No. – powiedział ciesząc się jak dziecko. - Dobra, idę wziąć prysznic.. Chcesz iść pierwsza?
- Nie, idź. Ja posprzątam.
- Nie ma mowy.
- Ty zrobiłeś, ja sprzątam. NO IDŹ JUŻ!
- No ok, ok. – i poszedł.
Zaczęłam zmywać, wytarłam schowałam do szafki. Zaczęłam chować rzeczy do lodówki i do szafki. Wypadło jakieś zdjęcie. Spojrzałam. Kuba całuje jakąś dziewczynę w policzek. Starsza od niego. Czyli ma dziewczynę. Bardzo ładną dziewczynę.
A co ty myślałaś? Że taki przystojny chłopak będzie miał brzydką dziewczynę? – powiedziała moja podświadomość.
Dobra. Wczoraj to był alkohol. Spojrzałam jeszcze raz na zdjęcie. Nie powiem jest mi smutno. O nie… ja się zaangażowałam.. nie.. nie. Miałam tego nie robić. Nigdy. Było tak dobrze. Umiałam zachować dystans. Co się ze mną dzieje. Już chciałam odłożyć zdjęcie na miejsce, ale..
- Co ty robisz? – super.

6 komentarzy:

  1. Zbyt zajebiści faceci okazują się gejami. #True xD czekam z nieciepliwością na następny! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. zajebisty ! ;D moze sie powtarzam ale nie znam bardziej odpowiedniego slowa !!! xxx pisz dalej xx <3

    OdpowiedzUsuń
  3. zaraz czytam next, bo jestem ciekawa co z tą fotą, a może on na serio jest gejem ;o

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam Twojego bloga! obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń